Zaklęta w chwilę
Nic nie drgnęło, gdy uierałam
Nikt nie wiedział , że umierałam
Nikt
Oprócz tego , który mnie zabił.
~*~
* Percpektywa Luny *
- Halo? - na ustach miałam szeroki uśmiech a mój głos był rozbawiony.
- Lunka ? To ty ? Z Tej strony Jace ...
Nie . To nie możliwe. Poczułam , że telefon wypadł mi z dłoni . Uśmiech nagle zniknął mi z ust . Widziałam , że Eve próbowała się dowiedzieć co się stało . Jak robot Podniosłam telefon i przystawiłam do ucha. Jace... Mały Jace ... Nie to nie możliwe ... To jakiś głupi żart ...
- LUNO ! Odezwij się ! - słyszałam że chłopak był poddenerwowany .
- Jestem , jestem . C-co się ... Jak ...
- Jestem na lotnisku . Chciałbym się z Tobą spotkać ... Lunka proszę....
- Czekaj chwilkę... Muszę to wszystko uspokoić...
- Dobrze. Ale o 12.30 widzimy się w naszej kawiarence.
I się rozłączył. Popatrzyłam na ten telefon jak na ... Nawet nie wiem na co . Po chwili spojrzałam na Evelyn .
Dziewczyna miała zatroskany wzrok. Skierowałam moje oczy na wyświetlacz by ustalić godzinę. 12. Mam 30 minut.
- Och skarbie... Evelyn ja ....
- Tak domyślam się musisz iść . Leć . Tylko ....
I usłyszałyśmy dzwonek. Spojrzałyśmy zdziwione na drzwi i poszłyśmy do nich. Ev je otworzyło a widząc Niall'a za nim chciała natychmiast je zatrzasnąć lecz chłopak postawił nogę i jej się nie udało.
- Evelyn skarbie. Daj mi 5 minut. Proszę.
Widziałam , że w dziewczynie jest burza . Nie wie czy mu pozwolić. Przytuliłam ją by dodać jej otuchy .
- Poradzisz sobie . - szepnęłam jej do ucha . I zaraz odsuwając się od niej powiedziałam - wpadnę do Ciebie później .
Cmoknęłam ją w policzek i wyszłam posyłając Niall'owi zabójcze spojrzenie .
* Perspektywa Evelyn *
Wpuściłam go do środka starając się nie patrzeć na niego. Zamknęłam drzwi , a chłopak chciał mnie przytulić lecz ja tylko się odsunęłam wpatrując się trwale w ziemie.
Usłyszałam jak chłopak ciężko wzdycha .
- Evelyn ... Ja ...
- Nie staczaj się Niall . Clarissa pewnie na Ciebie czeka. Co cię obchodzi jakaś tam Evelyn .
- NIE ! Błagam nie mów tak !
Chłopak padł na kolana , objął ramionami mnie w tali i przytulił do brzucha .
- Kocham tylko Ciebie. Nie ją. Ona... Ona wsypała mi coś do drinka . Albo dostałem tabletkę gwałtu . Evelyn błagam . Jesteś dla mnie najważniejsza na świecie. Nawet to , że z nią spałem ....
- Czekaj jak to z nią spałeś ?
- T-to Luna Ci nie powiedziała ?
- Nie ? - z moich oczu leciały łzy . Nie . To nie możliwe . On .... Nie nie nie !
- skarbie nie płacz nie możesz . Te łzy nie są mnie warte .
Chłopak wstał i scałował z moich policzków łzy . Nie mogłam uwierzyć .... Mimo iż wiedziałam , że.... Nie . Zsunęłam się po drzwiach i ukryłam twarz w dłoniach . Chłopak kucnął obok mnie i przyciągnął do Siebie . Wtuliłam się w jego tors i rozpłakałam na dobre .
~*~
Czuwaj nade mną, gdy idę
Czuwaj, choć być tu nie możesz.
***
O MATKO PRZEPRASZAM ŻE TAKI .... NO WIDZICIE JAKI .
ALE NIE CHCIAŁAM TEGO WSZYSTKIEGO TAK
NO WIECIE
HYM
TAK WSZYSTKIEGO NAWALIĆ
W NASTĘPNYM ROZDZIALE PEWNIE DOWIECIE SIĘ KTO TO JACE !
WOHOOO
CO DO IMIENIA ...
DLACZEGO JACE ?
HHAHAHHAHAH KLAUDIA I PATI BĘDĄ WIEDZIEĆ XDDDD
POZDROWIENIA DLA TEGO SKUR*YSYNA HAHAHHA POSTANOWIŁAM DODAĆ TAKĄ POSTAĆ .
NIE , ŻE ONA BĘDZIE TAKA JAK ORYGINALNY JACE ALE NIE MIAŁAM POMYSŁU NA IMIĘ I TAKIE NAGLE ,, O MOŻE JACE ? " I MAMY ! :D
POZDRAWIAM MYCHY <3
~ przeczytałeś/aś ? Zostaw komentarz. ~
Jezuu........ *.* Kocham! Kocham! Kocham!♥♥ Kiedy następny rozdział??? <3 <3
OdpowiedzUsuńŻyczę weny OMG <3♥ I LOVE THIS FANFICTION♥
Jeśli masz czas zapraszam do mnie! :) http://rousingfanfiction1d.blogspot.com
Suuper kocham to kiedy next
OdpowiedzUsuńAlee ja tępa dopiero się kapnęłam czemu Jace;D Ja czekam na kolejny rozdział,a sama wiesz,że jestem niecierpliwa;D Świeetne wszystko;*/Klaudia.
OdpowiedzUsuńTo ja czekam też na jakiegoś Pascala w następnych rozdziałach xd
OdpowiedzUsuńSzkoda że tak krótko ale i tak pięknie.
~~
onlylovemeee.blogspot.com