Podnosimy się, upadamy. Gubimy i znów szukamy.
Odchodzimy wciąż, powracamy
Po drodze tam, gdzie zmierzamy
*perspektywa Jace'a*
Stoję i patrzę jak moja siostra odjeżdża autobus. Wiem że powinienem dać jej wybór lecz niestety jest ona niepełnoletnia . Oczywiście is też Nie jestem pełnoletni lecz man stały dopływ pieniędzy. I Nie jestem pewny czy poradziłaby sobie tutaj sama. Nie chce by zaczęła Sie puszczać jak nasza matka dlatego nawet jeżeli Nie chce to jedzie I koniec tematu. Zastanawiam Sie co mam zrobić. Staram Sie dodzwonić do Lu ale ona mnie zrzuca a w końcu chyba wyłącza telefon . Wzdycham zrezygnowany I dzwonie do mojego przyjaciela czy moge u niego Sie kimnąć. On oczywiście odpowiada żebym wpadał. Cieszę się że mogę na niektórych starych znajomych jeszcze liczyć. Mieszka niedaleko więc postanawiam, że się przejdę. Po drodze zaczyna padać a po krótkim momencie strasznie leje . Biegnę w stronę domu przyjaciela by jak najmniej zmoknąć.
* Perspektywa Harry'ego.*
Próbuję się dodzwonić do mojej dziewczyny lecz ma wyłączony telefon. Zaczynam się powoli o nią martwić więc aby uciszyć niepokój biorę Jack'a Daniels'a I piję.
* perspektywa Jace'a *
Dochodzę pod drzwi I dzwonie. Otwiera mi dość ładna dziewczyna.
- Hej... Jestem Jace... Czy jest...
- O Ty jesteś pewnie przyjacielem Zayn'a ! Mówił mi , że wpadniesz. Ja jestem Cara dziewczyna Zayn'a.
Uśmiecha się do mnie ciepło I prowadzi do salonu gdzie siedzi mój przyjaciel z jakimś chłopakiem.
- Jace ! Jak miło Cię widzieć !
Chłopak rzuca się na mnie I przewala na ziemię . Tarzamy Się po niej walcząc na niby. Cara I chłopak mają niezły ubaw zresztą my też. Gdy w końcu Nie możemy wyrobić ze śmiechu wstajemy I otrzepujemy ubranie.
- Carę już znasz. A to jest Louis mój dobry kumpel. Loui to jest Jace . Opowiadałem ci o nim.
Chłopak szczerzy się od ucha do ucha podchodząc do swojej dziewczyny I chcąc ją pocałować lecz ta robi uniki śmiejąc się. W końcu chłopak łapie jej twarz w dłonie I namiętnie całuje. Patrzymy na to z Louis'em I udajemy wymioty , a następnie wybuchamy głośnym śmiechem. Chłopak podchodzi do mnie, przedstawia się I zaczynamy spokojną konwersację Gdy tamta para gołąbków się mizia . Przyglądam się Zayn'owi I zauważam wiele zmian . Chociaż w sumie to oczywiste że po tak długiej mojej nieobecności się zmieni. Ciało - a przynajmniej te części ciała które widzę - ma pokryte tatuażami . Ma na pewno wypracowaną budowę swojego ciała. Ubiera się raczej w Ciemne kolory . No cóż. Cara I Zayn zwracają w końcu na mnie I Louis'a uwagę. Cara ma lekko zaczerwienione policzki a Zayn szeroki, zwycięski uśmiech na ustach.
- Może mielibyście ochotę na coś do jedzenia? - pyta mój przyjaciel.
- myślę , że Nie mamy ochoty oddać ci wszystkiego co byśmy zjedli przy następnym okazie waszych czułości - odpowiada Louis ze śmiechem na co wszyscy wybuchamy śmiechem.
* Perspektywa Harry'ego *
Patrzę na zegarek. Jest 3.30 a od Luny żadnej wiadomości. Nie czuję już niepokoju . Wypiłem tyle alkoholu że już nic Nie czuję poza ekscytacją ,adrenaliną I w sumie zmęczeniem . Walę się na łóżko I ostatnia rzecz którą rejestruje mój umysł przed błogim snem to trzaśnięcie drzwi wejściowych I głos którego Nie jestem w stanie rozpoznać. A może po prostu tego Nie chce? Pytam Sie w myślach I daję się otulić spokojem.
~*~
Jak widzicie dodałam rozdział. Owszem możecie być dumni . A przynajmniej co którzy czytają. No Nie ważne. Dla spostrzegawczych ( pewnie nikt tego Nie zauważył ale Nie ważne XD ) . W poprzednim rozdziale Nie było nic że Luna wyłącza telefon . Nie robię żadnych zmian w tym ani poprzednim rozdziale ponieważ to by mnie kosztowało zmiany straszne jednego rozdziału , albo drugiego. Liczę oczywiście na waszą aktywność I proszę o komentowanie nawet anonimowo I podpisywanie jakimś nick'iem którego będziecie używać.
A I zapomniałabym.
Dołączają 3 nowe postacie Jak widzicie . Cara , Zayn oraz Louis. Nie opisywałam wyglądu Lou ponieważ no po prostu mi się Nie chciało. Ale na pewno się pojawi !
Louis miał być na początku Liam'em XD ale że o ile dobrze pamiętam druga dziewczyna chciała dodać jego postać wiec zmieniłam Li na Lou . Mam nadzieje ze poprawiłam wszystkich Liam'ów XDDD
Kocham was xx
a na całą tą notatkę zużyłam 4209 znaków ★☆
Sorki, za nieobecność :( Rozdział super, jak i cały ten blog :))))
OdpowiedzUsuń