czwartek, 20 marca 2014

Rozdział 9


 Wzywam swoje koszmary
Wciąż i na nowo
Jestem 
Własnym zniszczeniem .
~*~
* Perspektywa Luny *
 Wyszłam od Evelyn i skierowałam się w stronę kawiarenki . Nie wiedziałam czyz powinnam tam iść. Ale Jace... Matko święta ! 
Żeby to wszystko piorun strzelił !

~~~ 

- Nie mogę tu zostać Lunko. Dobrze o tym wiesz.

Chłopak dotknął mojego policzka. Z moich oczu trysnęły łzy . Jak on może mi to robić?! Zostawić mnie z nim. Samą. Wtuliłam się w jego tors. Był młodszy o dwa lata , a mimo to u tak wysoki. 

- Dlaczego ? Tatko na pewno...
- Lunka proszę.... 

I odszedł. Na nie wiadomo ile. Nie wiadomo gdzie. Wsiadł na statek i odpłynął. A ja stałam i spoglądałam za tym statkiem. Moje policzki były mokre od ciągłych łez. Jest młodszy. Powinien ze mną być....
Jestem tylko małą dziewczynką....
~~~

Nawet nie zauważyłam kiedy zaczęłam płakać. O nie ! Co to to nie ! Już się napłakałam przez niego. Wystarczy .
Doszłam do naszej kawiarenki. Usiadłam na kanapie jak najdalej wejścia. Podszedł do mnie młody kelner i spojrzał na mnie błyszczącymi oczyma . 

- Coś podać ? 
- poproszę latte . 
- coś jeszcze ? 

Spojrzałam na niego . On chciał ze mną flirtować. Zjechałam go całego wzrokiem. Umięśniony, opalony tors prześwitujący przez koszulkę. Włosy przystrzyżone. Niebieskie , mądre, błyszczące oczy. Czarujący uśmiech . 
Gdy tak na niego patrzyłam zarumienił się. 
Nie nie mój typ. 

- Jeżeli zaraz nie pójdziesz po moje zamówienie to tak. Poproszę wtedy o spotkanie z twoim szefem.

Uśmiechnęłam się rozbrajająco , a chłopak natychmiastowo pobladł i oddalił się. Parsknęłam śmiechem . No pewnie. 
Wyjęłam z Torby mojego I'phone'a i zaczęłam obczajać Twittera. Oczywiście był jakiś kolejny trend z polski . Zapraszał zespół ,, Direction One " * do nich. Zazdroszę tym dziewczyną. Potrafią tyle zrobić dla swoich idoli . Westchnęłam cicho i weszłam w Flappy Birds. Ta gra mnie tak denerwowała ! Ale wciągała. W pewnym momencie na mój stolik padł cień . Nie podniosłam wzroku znad telefonu. 

- A co to za piękna dziewczyna siedzi tutaj sama ? 
- Ta. Od tej pięknej dziewczyny dostaniesz zaraz w twarz jeżli się nie odwalisz.

Chłopak na moje słowa wybuchł śmiechem a ja uniosłam lekko brew w geście zdzidziewinia. Gdy wreszcie się uspokoiłam poczyłam na sobie jego przeszywający wzrok.  

- Nie ładnie tak się odzywać do brata Lunko ...

I takim sposobem po raz drugi tego dnia mój telefon wylądował na ziemi ...
~*~
Łatwiej się poddać 
Niż o szczęście walczyć
Tak się dzieje
Kiedy nikt nie walczy o Ciebie . 
***

* Direction One - HAhahahahahha jak widzicie ... Moja wena. Ale osoby które oglądały Video Diaries zakumają o co chodzi XD

***
Jak widzicie macie fragment cofnięcia się w przeszłość Luny. 
Krótki rozdzialik bo śpię już . Jest to takie coś , że piszę , piszę i nagle zamykam oczka . Gdy opada mi telefon to zaczynam pisać dalej . I tak w kółko. Ale rozdział macie. 
* oklaski + 
danke danke. 
Kocham .
Miłego dnia
dobranoc
czy jak tam chcecie 

 ~ przeczytałeś/aś ? Zostaw komentarz. ~ 

3 komentarze:

  1. Suuper, nie mogę się doczekać next. Nie miałam pojęcia, że to może być jej brat :D

    OdpowiedzUsuń
  2. no dajjj nextttt :***** szybkooo

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałaś nominowana do Libster Awardrds! Szczegóły http://dlaczego-jaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy